W obecnych czasach opinie na temat buldogów francuskich, mopsów czy innych psów z płaską kufą są podzielone i bardzo skrajne. Jedni uwielbiają je inni twierdzą, że życie takich psów to męka.
Toudi to buldożek francuski. Został adoptowany na początku 2016 r., gdy miał rok. Po krótkim czasie zaczęły wychodzić problemy, nie tylko zdrowotne ale także behawioralne. Okazało się że psiak przez cały rok będąc u poprzedniego właściciela ani nie wychodził z domu, ani nie był u weterynarza. Natychmiast pojechaliśmy aby zaszczepić, zaczipować, odrobaczyć i przebadać psiaka.
Diagnoza: grudkowate zapalenie trzeciej powieki. Czym jest ów przypadłość ? Polega na powiększeniu grudek znajdujących się wewnątrz powieki, powiększenie jest obroną na wirusy. Może także wystąpić przez zakażenie bakteriami lub po prostu jako reakcja alergiczna. Objawia się zaczerwienieniem oczu, często również towarzyszą mu ropne wycieki. Leczenie najczęściej kończy się na podaniu antybiotyków oraz przymrożeniu grudek w celu ich zmniejszenia.
Jak to wyglądało u nas ? Na początek dostaliśmy antybiotyk w celu zaleczenia do zabiegu. Niestety na jednym zabiegu się nie skończyło. Po pierwszym i drugim dochodziło do odnowienia, przed trzecim doszło do tego wypadanie powieki, od razu było wiadomo że będą potrzebne kolejne dwa zabiegi. Obie przypadłości działały jak pole minowe, w środku którego znajduje się bomba. Aby rozbroić bombę trzeba pierw unieszkodliwić miny. Czyli kolejne wymrażanie grudek i po 2 tygodniach gdy powieka była już zaleczona ale jeszcze nie odnowiło się zapalenie, wszycie powieki. Leczenie zakończyło się sukcesem i nie ma nawrotów do dziś.
Po kilku dniach od adopcji wyszło na jaw że psiak był bity. Niesamowity lęk przed ludźmi, przede wszystkim mężczyznami oraz agresywne zachowania w celu obrony, lęk separacyjny, strach przed każdym głośniejszym dźwiękiem.To wszystko mnie przeraziło. Jak można doprowadzić jakąkolwiek istotę do takiego stanu. Na szczęście na szybką pomoc przyszło nam Eduanimalis. Rozpoczęliśmy pracę nad Toudim aby przestał bać się własnego cienia. O samych treningach oraz pracy z behawiorystą innym razem :).
Zgrozę budzi iż na rasy z płaską kufą czy na same buldogi francuskie zrobiła się moda. Niestety często takie psiaki trafiają do domów w których dostają dużo miłości ale niekiedy właściciele nie wiedzą z czym wiąże się posiadanie takiego psiaka.
Każdy francuz ma indywidualny charakter, który nie jest łatwy do opanowania i wymaga wiele poświęcenia, czasu i cierpliwości. Z racji swojej budowy są bardzo wymagające. Szybko marzną zimą i bardzo szybko się przegrzewają latem. Wymagają odpowiedniego żywienia ponieważ są podatne na alergie. Są to psy, które muszą być wszędzie z właścicielem, wszystko je interesuje, muszą być obok i obserwować. Samego właściciela obdarzają niesamowitym uczuciem.
Życie z buldogiem francuskim jest wspaniałe jak dla właściciela tak i dla psa pod warunkiem, że człowiek jest świadomy i potrafi sprostać wymaganiom czterech łap.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz